poniedziałek, 28 października 2013
odkrycie
i mam nadzieję, że to niebawem będzie moje życie
szklane domy welcome to
niedziela, 27 października 2013
piątek, 25 października 2013
smuteg
średniawka, mógłoby być lepiej, zdecydowanie. chociaż nie wiem czy ten czas bezpłodności wykorzystałbym lepiej. Obym niebawem mógł się przekonać w stopniu dostatecznym. A tak btw. to zauważam, że niechybnie robię się głupszy, wolniejsze myślenie i stany niepamięci to jest to czego boję się zdecydowanie. Każdy jest kowalem losu swego, nawet ja
Posted via Blogaway
czwartek, 24 października 2013
STILL
Chujowo, lecz stabilnie. Dziś trochę przemyśleń na temat życia, mego, i tego ogólnie. Bardziej doceniać, napierdalać, wszak to tylko chwilka. Żeby nie przeoczyć..
Posted via Blogaway
poniedziałek, 21 października 2013
just another day in paradise
Jutro kupię kulę, pierwszą w moim życiu. Mam nadzieję, że ostatnią i mi się kompletnie nie przyda. To prawda, że przyjaciół poznaje sie w biedzie. Z góry zakladam, że ludzie wiedzą jak to jest, kiedy jest tak jak ze mną. Ale pomyślałem w końcu, przecież skąd oni mogą to wiedzieć, przecież nie muszą, na szczęście. Kolejny dzień w domu sucks. Nawet wejście do wanny staje się wyzwaniem. Może odwiedze niebawem ipin, wszak tak dawno ich nie odwiedzałem. A właśnie oglądam odcinek Wallandera, no i Kurt ma alzheimera :((
a no i taki mały, teraz mało znaczący sukcesik
Od kiedy: 01-10-2013:
20 dni wolny od dymu,
400 papierosy nie zapalone,
258,00PLN i 1 dzień, 16:00:00 zaoszczędzone!
I to nie dlatego, że tak nie wypada, po prostu mnie nie stać.
Może i lepiej.
Posted via Blogaway
zmęczony
Niespokojność wtórna wielokrotna, kiedyś jej nie było zupełnie. Teraz jest zbyt często. Nieee, to nie może być moje życie...
Posted via Blogaway
poniedziałek, 7 października 2013
u can do this, yes we can
Od kiedy: 01-10-2013:
5 dni wolny od dymu,
101 papierosy nie zapalone,
65,15PLN i 10:06:00 zaoszczędzone!
po 3,5 paczki i wcześniejszych 79 dniach bez papierosów, znowu nie jaram, grejt
co nie zmienia faktu, że jest chuyowo lecz stabilnie
Suwalki przywitaly mnie niespodzianka w Białymstoku.
Nie ma to jak dowiedzieć się w trasie, że pociągu do domu noe ma dalej i jest sie zagrożonym pobytem na noc w innym mieście, ale w sumie ahoj przygodo
borelko odejdź szybko w pokoju
Posted via Blogaway





