W końcu,
to mały krok dla ludzkości, mega duży dla jednego człowieka, konkretniej dla mię.
Otóż, udało mi się po 3 podejściu przeczytać książkę instrukcyjną o tym jak pisać pracę magisterską i nie dać dupy. No i ja nie zamierzam jednak. Jeszcze nie czas :)
A tak serio to dałem sobie czas do końca marca na napisanie mojej pracy dyplomowej. Motywacja działa
Teraz skupiam się jedynie na:
- mgr
- zdrowym odżywianiu
-ćwiczeniach
-medytacji
i staram się nie analizować przeszłości - przecież nie mam wehikułu czasu, aby złe rzeczy naprawić.
Liczy się tu i teraz,
a jedyną rzeczą potężniejszą od lęku jest WIARA
niech będzie ona z Wami wszystkiema ::)


