sobota, 24 listopada 2012

GORZKIE ŻALE

Chyba każdy człowiek czasem lubi ponarzekać na swoje życie. Że takie marne, że Polska to przejebany kraj, że Polacy to tego i tamtego. Mam tak i ja. W końcu też jestem statystyczny.
Że to sm całe, że praca mgr nieruszona praktycznie, że koniec świata i że brak pokoju na nim


a z drugiej strony, bardzo miło, że człowiek może żyć, że taka szansa istanieje




piątek, 23 listopada 2012

plany plany plany

jednak przydałoby się lepiej zacząć żyć,
kiedyś trzeba,
a nikt tego nie zrobi za ciebie,
nikt niczego nie zrobi,
i dobrze
sam sam sam



ja mam plany a Bóg się z nich śmieje



btw. 22.2km na orbicie ajj

czwartek, 22 listopada 2012

cel pal, cel nie pal

na to czas
najwyższy taki
kolejny raz
bez stresu i oczekiwań
po prostu
nie palisz i tyle
póki czas



co robisz ze swoim życiem

leszczu yebany
durniu co czynisz
wahasz się, miotasz
nie wiesz czego chcesz
a jak już wiesz, znowu za chwilę nie wiesz
i czasem się dowiesz czasem nie
zdecyduj się
bo to jest beee tak nie wiedzieć czego chce się



quo vadis
czego chcesz?
zdecyduj się


wtorek, 20 listopada 2012

miesiąc w dópę

no i tak,
minął kolejny miesiąc pięknego życia
a ja nadal we dupie z tą moją pracą emgier
kurdę ale potwarz
ale wstyd
muszę to napisać w mig


nie no dobra nic nie muszę, ale miło by było
bo czas goni nas, a nie czekaj jednak nie goni
przecież i tak się wszyscy zestarzejemy
tzn. niektórzy nie, bo nie dożyją
wonderful
już wiem, tu chodzi o lęk i odpowiedź na pytanie: co dalej po obronie?
będę musiał się dalej bronić...




poniedziałek, 19 listopada 2012

sobota, 17 listopada 2012

panie rezyseze

polacy. to taki trochę bardzo naród głupców.tutaj każdy myśli, że gdy będzie już miał po tych arcyciężkich 5latach upragnionego mgr to świat będzie dla niego bardziej przychylny i będzie miał super szansę w życiu na lepszy start. bo przecież przyjmując na studia milion debili zamiast pół poziom nauki się nie zmieni. i teraz do każdego można już mówić panie magistrze. policjanci dalej będą przedstawiać się w wywiadach " jestem magister tomasz problem". a i tak połowa ludzi będzie miała lekki dysonans w głowie czy wpisać swój zacny tytuł naukowy z kropką po czy bez. kraj magistrów daję słowo, panie docencie. apeluję więc na każdym kroku: idźcie wszyscy na studia, będziecie bardziej wartościowymi ludźmi w moich oczach bez 2 zdań!





telewizja kłamie, media manipulują, taki świat, taki kraj.
należałoby mieć to we dópie już
tylko trochę trudno
ale tylko trochę


piątek, 16 listopada 2012

liczydła

no a jeśli ja nie umiem liczyć?
nawet na siebie nie mogę liczyć
muszę zdobyć liczydła
poszukajcie a znajdziecie








kiedyś

tak, kiedyś wydawało mi się, że miałem problemy, takie realne nie do przeskoczenia i obejścia
teraz też myślę, że mam problemy
a kiedyś w przyszłości te problemy to będą pikuś tak jak te poprzednie
to się nazywa genialny aspekt życia - perspektywa czasu niezmierzona
panta rhei człowieniu


lecz przecież jesteśmy wojownikami nadal, wciąż i zawsze



aha i najważniejsze z ważnych przeważnie


ludzie są jak krowy

to dosyć ciekawa teoria na którą wpadłem wczoraj wieczorową porą,
właściwie to było koło ranka kiedy to nie mogłem spać.
Jest tak. Krowy jedzą trawę i te wszystkie rzeczy do przerobienia w tych ich żołądkach.
I produkują mleko. Jednak to mleko przez proces dojenia musi uzyskać rolnik. A rolnik musi to zrobić. Bo niewydojona krowa cierpi. I rolnika nie może zabraknąć.Wielkim defektem krowy jako zwierzęcia jest fakt, że może wydoić się sama.




I właśnie w tym momencie porównałbym krowę do człowieka i jego uczuć. Uczucia jako mleko a człowieczek wygląda cały dzień aż ktoś go z tych uczuć wydoi. Sam też nie może tego zrobić. Za dużo uczuć to nie zdrowo, wtedy też się cierpi i ..........dokładnie tak jak ta krowa z mlekiem




czwartek, 15 listopada 2012

nigdy więcej

nigdy więcej nie pozwól sobie by vvkurwiły ciebie drobne pierdoły życia codziennego. never ever


i kierwa tych szlugów już nie pal jednak


spokój pokój


wtorek, 13 listopada 2012

motywacja sracja

i wody nabieranie
i wody się pozbywanie
jeden obieg
zielona herbata
żurawina
powtórz
woda
woda
woda


"Woda, woda, woda


Gasi pragnienie

Woda, woda, woda 
Skraca cierpienie
Woda, woda, woda
Obmyje was radoaktywny wody czas, czas...




Bo woda była zawsze

Woda jest w niebie
Woda z gór spada, spada na Ziemie
Woda to życie, to istny cud
Woda to przekleństwo, to śmierć i głód"








poniedziałek, 12 listopada 2012

czy ja byłem z pieskiem czy bez pieska?

Tak się właśnie składa, że właśnie nadal nie wiem.
Jak się człowiek kładzie o 4 rano i wstaje o 10 to trochę tak nie do końca ze sensem jest postępowanie niegodne. Należałoby dołożyć wszelkich starań by:
-spać wcześniej
-spać dłużej
-wcześniej podnosić się z wozu
-cieszyć się dniem wykorzystanym w sposób dobry, a nawet jak najlepszy.

Przestać oglądać Madzię Gessler, bo to żałosne jest trochę w moim wieku..








i lepiej się czuć
czuć się lepiej


niedziela, 11 listopada 2012

niedomówienia niewyjaśnienia niedopuszczenia

są w moim życiu prostym takie chwile skomplikowania pojawiającego się bez ostrzeżenia. Strasznie nie lubię niewyjaśnionych sytuacji, szczególnie z osobami na których zależy i to w dużym stopniu. Takie niedomówienia są nie do dopuszczenia.


jednak nie zawsze życie słucha i się toczy jak chcemy sami, jeśli chcemy 

piątek, 9 listopada 2012

całkiem miło, że miło

te sterydy teraz to tylko mały etapik do przebrnięcia oczywiście suchą nogą przez ocean tego guwna


 przecież to są jedynie szczegóły


 a tak naprawdę liczy się całokształt


 który nie jest dramatem


mam nadzieję..